Czy niski facet jest mniej męski?

Czy niski facet jest mniej męski?

Wysoki to cecha, która pojawia się na czele listy wyznaczników określających bycie przystojnym mężczyzną. Męskość praktycznie zawsze idzie w parze z dobrze zbudowaną posturą i dużym wzrostem. Wysoki dla większości społeczeństwa oznacza to samo co silny, męski, wzbudzający poczucie bezpieczeństwa. Nie bez przyczyny kobiety chętnie wybierają wysokich mężczyzn na swoich partnerów. Potwierdzenia możemy szukać już u naszych pradawnych przodków.

Od zarania dziejów wysoki mężczyzna kojarzony był z siłą i umiejętnościami przydatnymi w walce, takimi jak waleczność czy odwaga. Ośmieszano niskich mężczyzn, porównywano ich zdolności do kobiecych, czyli słabych i nieprzydatnych. Osobników z niskim wzrostem rzadko lub tylko z konieczności wybierano do walczących zespołów czy grup sportowych. Nawet jeśli stereotypy nie miały w sobie odrobiny prawdy, nikt nie chciał ryzykować i przyjmował do swojego grona tylko wysokich i dobrze zbudowanych.

Na szczęście stereotypy te coraz częściej przestają mieć rację bytu. Z biegiem lat okazywało się, że niski mężczyzna posiada wiele męskich cech, trzeba je było tylko wydobyć na światło dzienne. Mężczyźni, którym natura poskąpiła wzrostu, często musieli dowodzić swej męskości. Cechy wysokiego mężczyzny, które mogły nasuwać się już przy pierwszym spotkaniu, niski mężczyzna musiał pokazać i udowadniać ich obecność.

Niski mężczyzna też odnosi sukcesy

Współcześnie odchodzi się od jakichkolwiek przekonań na temat wyglądu. Czy to w świecie damskim czy męskim. Męskość ma wiele odcieni i tak naprawdę dla każdego z ludzi oznacza zupełnie coś innego. Jedni stawiają męskość na równi z wyglądem, inni postrzegają ją jako cechy charakteru niezależne od kilogramów lub wzrostu.

Wielu mężczyzn o niskim wzroście odnosi sukcesy czy to na polu zawodowym czy też w prywatnej sferze życia. Świat aktorów, muzyków, celebrytów pełen jest niskich osób. Wielu z nich potrafiło przenieść niski wzrost na swoją korzyść, co więcej szczycą się nim i nie próbują tuszować. Potrafią doskonale pokazywać swoje zalety i na nich skupiać uwagę publiczności. Każdy niski mężczyzna powinien brać z nich przykład. Mowa tu choćby o Tomie Crusie. Można tak, ale można też inaczej…

Centymetry potrzebne od zaraz

A co w przypadku, gdy wiara w siebie, wysokie poczucie własnej wartości, zapewnienia otoczenia, że wygląd nie ma dużego znaczenia, już nie wystarczają? Czasem po prostu przydałoby się trochę więcej centymetrów, ot choćby w sklepie odzieżowym, kiedy to kolejny garnitur okazuje się być do przeróbki, a spodnie za każdym razem jesteśmy zmuszeni skracać lub podwijać. Podczas służbowych spotkań, na firmowych imprezach inni patrzą się lekko z góry, kiedy na rodzinnym zdjęciu giniemy w tłumie, niski wzrost zaczyna być po prostu frustrujący.

W takich chwilach z pomocą przychodzą sprytne triki używane przez profesjonalistów. W sytuacjach, kiedy większy wzrost jest nam niezbędny. Specjalna odzież z odpowiednich materiałów, praca nad sylwetką, ćwiczenia prezencji, tak, by optycznie się podwyższyć oraz buty podwyższające. Te ostatnie brzmią niedorzecznie, ale tylko wtedy, gdy mamy na myśli obcasy. Szpilki dla mężczyzn? Nie. Specjalistycznie wyprofilowane obuwie podwyższające? Tak. Firmy odzieżowe już od dawna projektują ubrania korygujące lub tuszujące mankamenty urody. Bluzki ukrywające wystający brzuszek, spodnie wydłużające nogi, bielizna powiększająca biust.

Dlaczego by nie poprawić sobie wzrostu? W końcu jest to jeden z najbardziej nielubianych kompleksów. Męskich kompleksów.

Post Author: Dominika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *