Dziewczyna na szpilkach za wysoka?

Wiosna budzimy się do życia. Na zewnątrz robi si coraz cieplej, dlatego  zmieniamy ubiór na bardziej letni. Zanim się obejrzymy przyjdzie sezon ślubny, który potrwa do końca września. Przez te miesiące, nie tylko na weselach, królować będą sukienki oraz największy cywilizacyjny atrybut kobiecościtzn. największe wyzwanie dla mężczyzn: szpilki.

Buty na obcasach pierwsi włożyli mężczyźni w starożytnym Egipcie. Na przestrzeni wieków kobiety przyglądały się partnerom i zapragnęły wyglądać podobnie. Dlaczego? Mężczyzna w siodle, z butami na obcasie, wyglądał wysoko i szczupło. Miał inaczej ustawione biodra, a także plecy, co czyniło go bardziej atrakcyjnym.Kobiety, także chciały wyglądać dobrze. Toporny obcas stał się smukłą szpilką i można powiedzieć, że trafił z konia na salony. Stało się to w pierwszej połowie XX wieku, za sprawą włoskiego projektanta i marki Dior. Za wynalazkiem stał polski fizyk, Olbrecht Kliczka, dzięki któremu nawet najbardziej korpulentna dama może dziś zgrabnie kołysać się w obuwiu na smukłych obcasach.

Co takiego dają kobiecie szpilki? Glównie wzrost. Taki but dodatkowo wyszczupla i wysmukla nogi. Szpilki wymuszają, również zmianę  chodzenia – ruchy są spokojniejsze, bardziej wyważone, mniej zamaszyste, a biodra zaczynają się kołysać. Panie  zaczynają stawiać drobne kroczki; niemal suną. Jest w tym nieodparty czar i siła.

Kilka centymetrów w górę potrafi niesamowicie wpłynąć na samopoczucie oraz samoocenę… nie tylko płci pięknej! I choć, szpilki to dziś nieodzowny element damskiej garderoby, to także Panowie coraz częściej kupują buty podwyższające. Czy w tym przypadku modnie znaczy, również ładnie i wygodnie? Początki marki Betelli sięgają drugiej połowy lat 90-tych, gdy trzech przyjaciół wpadło na pomysł stworzenia butów dodających mężczyznom kilku centymetrów. Specjalnie opracowana wkładka podwyższająca dodaje wzrostu, a przy tym amortyzuje i absorbuje nacisk podczas chodzenia, zapewniając stopom pełen komfort. Modele prezentowane przez firmę są tak dopracowane, aby zachować proporcje tradycyjnego buta – nie mają ani wysokiego obcasa, ani wysokiego zapiętka, dzięki czemu zachowują w pełni naturalny wygląd. Zaprojektowano je tak, że system podwyższający jest całkowicie niewidoczny. Buty wykonane są z dbałością o każdy detal oraz z najwyższej jakości naturalnych skór i materiałów. Dostępne są zarówno modele wizytowe, jak i codzienne.

Dlaczego popularność takiego obuwia wciąż rośnie? Po pierwsze, każdy lubi czuć się pewnym siebie, cieszyć się smuklejszą sylwetką, a także nienaganną postawą ciała. Po drugie, faceci cenią fakty – a te jasno przemawiają na korzyść wyższych: zarówno w kwestiach zawodowych, jak i sercowych. Zdaje się, że czasy, w których ktoś „patrzy z góry” na niewysokich mężczyzn odeszły do lamusa. Niscy Panowie mogą się świetnie prezentować, bo dzięki obuwiu podwyższającym zyskują znacznie więcej, niż 7 centymetrów i lepszy wygląd: czują się ze sobą lepiej, co podświadomie wpływa na rozmówców oraz obserwatorów. Przy takim obrocie spraw Panie raczej nie prędko usłyszą: „dziewczyna na szpilkach jest za wysoka”. Nadszedł moment, w którym kobiety nie muszą już odmawiać sobie wysokich butów: ani od święta, ani na co dzień.

 

 

 

Post Author: Dominika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *